Wybrany wątek opinii
Po zmroku jedzie się max 50km/h. Ale po co? Lepiej 100km/h i jak coś faktycznie wybuegnie na drogę to wypadek. Wolniej się nie da? Musicie tak gnać?
Do moderacji
Odpowiedz
14
7
Musimy i co nam kjm zrobisz?
Do moderacji
Odpowiedz
2
1
Owszem w nocy lepiej jechać trochę wolniej, bo zwiększają się szanse, że w pore zobaczymy zwierzę ale tak naprawdę na zdarzenie losowe, jakim jest wypadek nie ma reguły. Mieszkam poza Elblągiem i nie raz wybiegały mi przed pojazd dziki, sarny czy nawet psy wieczorem czy w nocy. Nawet dwa razy zdążyło mi się, że na poboczu stał łoś ale na szczęście nie wszedł na drogę i oby te szczęście jak najdłużej ze mną zostało. W sierpniu tego roku byłem świadkiem jak przed godziną 13 z krzaków nagle wybiegł łoś i zderzył się z samochodem, a było to jakieś 500m przed firmą Qraś. Tak więc nie ma reguły kiedy może dojść do wypadku.
Do moderacji
Odpowiedz
3
3
Ciekawa teoria - po zmroku jedzie się50 km/h - powiedz to zawodowemu kierowcy ciągnika siodłowego. XD
Do moderacji
Odpowiedz
1
1