Wybrany wątek opinii
Byłam wczoraj - kupiłam kilka porcji dla rodziny. Jedzenie fatalne, zupa jarzynowa to posolona woda z kilkoma kawałkami warzyw, golona w kapuście - szumna nazwa na malutki kawałek golonki i niesmaczną kapustę, pierogi leniwe były jak kopytka, nie czuło się w smaku twarogu. Czy ktoś tam wie, jak powinny być robione leniwe? Dawno nie jedliśmy gorszego obiadu a właściwie nie jedliśmy tylko spróbowaliśmy - jeść się nie dało. Nigdy więcej już tam po obiad nie pójdę. To strata pieniędzy, wyrzuciłam w błoto 156,- zł. Aranżacja wnętrza - wierzyć się nie chce, że zrobiła to Gesslerowa - tandetna
- wiszące kosze plastikowe pod sufitem zamiast ładnego oświetlenia, sztuczne plastikowe pomidory przy ladzie, Nazwa jeszcze
gorsza. Jakby ktoś wymyślił ją żeby była pośmiewiskiem. Jednym słowem brzydki wystrój, nieatrakcyjna nazwa, bardzo kiepskie jedzenie.
Do moderacji
Odpowiedz
6
4
@po raz pierwszy i ostatni - Jedzenie faktycznie niedobre, nie wiem kto tam gotuje. Jeżeli Pani Gesler w miarę smakowało, to dziwię się. Strata pieniędzy, są lepsze miejsca w Elblągu i za te same pieniądze kozna smacznie zjeść. Właściciel chyba zapomniał o biznesie.
Do moderacji
Odpowiedz
6
3
@po raz pierwszy i ostatni - Na golonkę to polecam bar dla TIR'owców w Komorowie przy dawnej stacji paliw Lukoil (obecnie Amic).
Do moderacji
Odpowiedz
2
1
Widzieliście ten odcinek. Jeden z tych łzawych epizodów pod tytułem mam 300 PLN dziennie w kasie utargu a kosztów stałych pewnie ok 10tys. Ręce opadają ze smutku bo osoba to prowadząca porwała się z przysłowiową motyką na słońce. Ja rozumiem, zły czas pandemia, start tego biznesu praktycznie nie istniał, wspólnicy połapali w czas, że utopią pieniądze. Dobry majster może prowadzić dobrze prosperującą firmę budowlaną ale tylko kiedy ma łeb na karku. Tak samo jest z byciem restauratorem. Jeszcze ten sztuczny lans ludzi sukcesu, elbląskie kurczaki, które od lat były rożnem teraz podaje się za sukces Pani Magdy no ludzie tak się kreuje pseudo bohaterów.
Do moderacji
Odpowiedz
3
0