Wybrany wątek opinii

Nie usprawiedliwiam kierowców taxi. Ale rowerzyści pedzący po chodnikach, często na "kolarzówkach" dwoniący na pieszych aby im ustepowali drogi, rzucający obelgi i wyzwiska w kierunku pieszych to codzienność. Teraz myslał jeden, że samochód zatrzyma sie w miejscu i łaskawie pozwoli przelecieć przez przejscie rowerzyscie poruszającemu sie z prędkościa powyzej 30km/h.... PLAGA I TYLE- GODZIĆ ROZWYDRZONE BARACHŁO NA ROWERACH !!!!!
Bhima3444 (2022.10.10)
@Bhima3444 - Nigdy nie widziałem żadnego kolarza dzwoniącego na pieszych, a regularnie spaceruję po Elblągu.
Spacerowicz (2022.10.10)
@Spacerowicz - Może spacerujesz, na zdrowie, ale pewnie głuchy jesteś, więc uważaj.
(2022.10.10)
@Bhima3444 - Nie wiem gdzie Ty widziałeś takich rowerzystów, Twoje "kolarzówki" to raczej rzadkość, jak już to dominującym rodzajem rowerów to "górskie" ewentualnie "miejskie". Bluzgający na pieszego rowerzysta jadący po chodniku to zdecydowanie nie jest "codzienność". Gdzie Ty mieszkasz, że takie bzdury wypisujesz? Najgorsi to są kierowcy pługów śnieżnych na przełomie lipca i sierpnia, istna plaga, prawda? ( [... ] a czemu tu nie ma okien, a czemu tu niema klamek? [... ] ); )
kierowca pługu (2022.10.10)
@Bhima3444 - Zanim coś napiszesz przeczytaj uważnie i pomyśl. Nie przejeżdżał przez przejście tylko przez przejazd rowerowy, w dodatku był juz pod koniec przejazdu wiec nie można tego podciągnąć pod wtargniecie. Ewidentnie w ty przypadku wina kierowcy.
Jaerzy Lebioda (2022.10.10)
@kierowca pługu - To prawda, to prawda - no I całą drogę dojazdową odśnierzyłem, ale ten ch.... j z pługiem czai się gdzieś za za rogiem, kocham to miejsce, całe życie marzyłem aby tu mieszkać
Mały domek w K. (2022.10.10)
@Bhima3444 - Tak oczywiscie, sami kolarze na kolarzowkach tymi chodnikami smigaja. W tym miescie nie da sie "kolarzówką" jechac po scieżce rowerowej, a co najwyzej mozna sie toczyć i to tylko na na niektórych. Wiekszosc tych pseudo sciezek to wertepy ktorymi jazda grozi uszkodzeniem kół. Zamiast pisac takie pierdoly proponuje przejsc sie na spacer i dotlenic mózg.
KolarzówkąPoChodniku (2022.10.10)
@Bhima3444 - Czytaj nieuku ze zrozumieniem, jest napisane wyraźnie że zjeżdżał z przejazdu a baran w taksówce go nie zauważył.
Patas (2022.10.11)
@Spacerowicz - Nieraz dzwonili na mnie na chodniku
(2022.10.11)
Może dzwonili by uprzedzić o swej obecności, a nie żebyś uciekał gdzie pieprz rośnie. A czy zostałeś również chociaż raz zwyzywany przez rowerzystę na chodniku? Nie zmienia to jednak faktu, że rowerzysta na chodniku nie powinien dzwonić na pieszego, bo to on jest tam gościem. Ja jadę powolutku za pieszym i czekam na stosowne miejsce do wyprzedzenia, ewentualnie mówię "przepraszam" i potem "dziękuje". Szanujmy się na wzajem (kierowcy, piesi, rowerzyści), a wszystko będzie dobrze. Błędy zdarzają się wszystkim, pozdrawiam :)
kierowca pługu (2022.10.11)
@Bhima3444 - Wsadź se czopek dla relaksu
Art :) (2022.10.11)
Powrót do komentarzy