Wybrany wątek opinii
Mało kto chodzi do restauracji, bo ludzie za mało zarabiają żeby ich było stać na takie wyprawy. Największy problem to jednak niskie zarobki ludnośći, starcza tylko na rachunki i miske ryżu, ale za to można włączyć TV i ogrzać się w blasku miłościwie nam panujacego prezesa.
Do moderacji
Odpowiedz
13
9
Zebys sie nie zdziwil.
Do moderacji
Odpowiedz
2
0
Co Ty bredzisz. Wykształceni i inteligentni radzą sobie dobrze pomimo tego, co te pa.. ce z wiejskiej wyprawiają. Sam niedawno zabrałem rodzinę na obiad do restauracji i 200 (z napiwkiem) rachunku jakoś mnie nie przeraziło i nie rozbiło domowego budżetu w pył.
Do moderacji
Odpowiedz
3
12
Te 200 to na. osobe? Czy jednak na wszystkich... nie. masz pojęcia o normalnych restauracjach
Do moderacji
Odpowiedz
9
3
A no pewnie, bo jak już ktoś nie skończył studiów to od razu do utylizacji, godne zycie tylko dla tych którzy skończyi studia, reszta to ma zasuwać za miske ryżu. Nie każdy ma predyzpozycje i tyle wytrwałości, żby kończyć jakieś tam studia. Z resztą człowiek to człowiek i każdy powinien godnie żyć ze swojej pracy, niestey w tym kraju sie nie da. Nowoczesne niewolnictwo, tylko kiedys przynajmniej raz na jakiś czas niewonicy się buntowali, teraz już nawet tego nie ma.
Do moderacji
Odpowiedz
4
0
Chyba na ul. Nowowiejska do dawnej Kalinki, bez obrazy.
Do moderacji
Odpowiedz
0
2
Widzę, że wiedzę o cenach w restauracjach czerpiesz z artykułów o paragonach grozy jak ci wyszło 200 na osobę.
Do moderacji
Odpowiedz
0
3