Wybrany wątek opinii
Można psioczyć na tych kierowców ale to skrzyżowanie jest jednak nieźle pojechane. Od Centrum w lewo kierunek w ul. Węgrowską skręt jest warunkowy. Tych z Dąbka i tramwaj musisz przepuścić. Teraz jadać tak widoczność ograniczają auta na pasie skrajnym trzecim przeciwnym - lewoskręt do Ch Ogrody. Dla nich ten kierunek i manewr jest bezwarunkowy więc stoją bo stać muszą. Myślenie, że to rondo działa w dwie strony. Ci, którzy sobie wymyślili tam rodno jadąc z Węgrowskiej wymuszają tym z Ogrodów (tam kolizją pachnie co chwilę) jak od Węgrowskiej czasem ktoś ma zielone to stoi jak tuman za sygnalizatorem zielonym bo myśli, że wjeżdża na rondo :-) Bo nie myśli logicznie, ma zielone a włącza mu się teoria i rondach.
Do moderacji
Odpowiedz
2
0
to nie jest rondo
Do moderacji
Odpowiedz
0
0
Jak cie przeraza takie skrzyzowanie i nie ogarniasz kto, gdzie i kiedy, to lepiej kup sobie miesieczny. Nie każdy, komu sie zamarzy powinien miec uprawnienia do kierowania. A, ze mamy takich samych instruktorow jak ci pseudo kierowcy, to takie tego skutki. Poza tym jak taki delikwent ma mozliwosc podchodzenia do egzaminu po kilkadziesiat razy, to o czym tu mowa.
Do moderacji
Odpowiedz
2
0