Wybrany wątek opinii

To nie prawda, że każdy mógł studiować. Moją rodzinę wywieziono na sybir, Ojciec urodził się w Kazachstanie. Udało im się w większości wrócić. Uczył się świetnie, ale o studiach mógł zapomnieć. Dotyczyło to całego rodzeństwa. Studiowali tylko ci z właściwym rodowodem. :/
alarm (2022.06.08)
@alarm - Rodzina inteligencka, więc bez dodatkowych punktów. Bardzo skromne dochody, na granicy biedy. Studia na dobrej politechnice w latach siedemdziesiątych. Wystarczyło chcieć się uczyć. Stypendium skromne, ale akademik i stołówka były pół darmo. Dzisiaj nie do pomyślenia. Rodzina o takich dochodach by nie zdzierżyła.
(2022.06.08)
Ojcu łatka sybiraka skutecznie zamykała ścieżki kariery. Nie porównywałaby tych dwóch przypadków. O takich jak moja rodzina długo się nie mówiło. Może nie była to zmowa milczenia jak w przypadku Katynia, ale niechęć od strony "państwa" była odczuwalna. Ale to były lata bardziej 60.
alarm (2022.06.08)
Powrót do komentarzy