Wybrany wątek opinii
Czy rozpoczęto spotkanie odśpiewaniem Międzynarodówki?
Do moderacji
Odpowiedz
7
1
Do moderacji
Odpowiedz
1
4
@tow. Koliński ocenzurowany - Pokazujesz koliński ilość tanków w różnych krajach. Ale obecna wojna pokazuje jak łatwo je zniszczyć i że chyba lepiej inwestować w broń którą można wziąć pod pachę i strzelić w kierunku czołgo lub zwyczajnie drinkiem Mołotowa go potraktować. Widać że czołg jest wtedy niebezpieczny kiedy mu nic nie zagraża. To tak jak lotniskowiec bez osłony innych okrętów.
Do moderacji
Odpowiedz
1
3
Do moderacji
Odpowiedz
1
3
@tow. Koliński ocenzurowany - No Rosja miała przed inwazją ok 1300 samolotów bojowych jak Ukraińcy strącą im kolejne 100-200 to Rosja będzie mieć trudności z pilnowaniem własnej przestrzeni powietrznej, bo pozostałe samoloty też się zużywają na skutek intensywnych lotów. NATO ma więcej i lepszego sprzętu od Rosji. Poza tym liczba czołgów nie ma tutaj tak dużego znaczenia, ciekawe ile z tych rosyjskich czołgów jest w ogóle sprawnych. NATO-wskie czołgi jednak jak pokazała historia ostatnich 20-30 lat niszczyły masowo sprzęt produkcji rosyjskiej. To atakujący musi mieć dużą przewagę w czołgach, a broniący się bez problemu może niszczyć czołgi z wyrzutni PPK, a kraje NATO mają ogromne ilości takiego sprzętu. Polska nigdy do żadnej wojny nie wejdzie. NATO powinno też wysłać sprzęt do Gruzji i Mołdawii. Ogłosić, że kraje te będą kandydatami do Sojuszu i oczywiście w tym samym czasie wspierać opozycję na Białorusi, właśnie teraz powinny tam się pojawić kolejne duże protesty. Wtedy Rosja musiałaby pilnować wielu punktów zapalnych i nie mogłaby koncentrować sił tylko na Ukrainie.
Do moderacji
Odpowiedz
2
2
@tow. Koliński ocenzurowany - Ty i rzetelną wiedza. Rozbawiłeś mnie strasznie. Nikogo poza tobą twoje opinie nie interesują.
Do moderacji
Odpowiedz
3
1
@tow. Koliński ocenzurowany - Skoro walki trwają to oczywiste, że i obrońcy ponoszą straty w sprzęcie. NATO-wscy analitycy nie zawsze mają rację w swoich doniesieniach, w końcu na początku wojny większość przewidywała, że Kijów zostanie szybko zajęty, a jak widać walki cały czas trwają, a Ukraina dostaje sprzęt z Zachodu, przejmuje też część sprzętu z Rosji i używa go przeciwko niej. A czym większe straty poniesie Rosja, tym dłużej nie będzie prowadzić żadnych nowych wojen, każdy zniszczony rosyjski czołg to 3-4 mln USD straty, samolot to 20-30 mln a nawet 50 mln USD, każdy BWP to 2-3 mln, haubica ok 2 mln, ciężarówki i samochody opancerzone to samo, systemy plot to 20-30 mln USD. No i Rosja przez sankcje nie będzie w stanie uzupełnić szybko tych strat, bo jej sprzęt miał nowoczesne podzespoły z Zachodu, noktowizory, elektronikę silniki itp. Teraz jest na to embargo, pewnie Rosja będzie miała utrudniony dostęp do nowoczesnych obrabiarek i innego sprzętu do produkcji.
Do moderacji
Odpowiedz
3
1
@tow. Koliński ocenzurowany - A teraz nawet Rosjanie ponieśli straty w okrętach. Więc na wojnie stracili już sprzęt za wiele miliardów USD.
Do moderacji
Odpowiedz
0
0