Wybrany wątek opinii

Pamiętam jak na Władka jeździliśmy na sankach z górki wprost do kumieli, fajnie było. Jak ktoś miał pecha to lód się załamywał; ) To były czasy he he, cała górka dzieciaków. Pamiętacie?
(2021.12.22)
Ze szkoły wracałem ze 3 godziny :)idąc parkiem Traugutta po Kumieli, kiedyś kolega przyniósł do szkoły łomy, by po lekcjach iść lód kruszyć, innym razem mama kupiła mi śniegowce a'la RELAX po moim powrocie ze szkoły były tak ciężkie, że ledwo po schodach wszedłem na drugie piętro :)to były czasy; )a w lato gdy byliśmy podczas wędrówek ze szkoły to nie raz piliśmy wodę z KUMIELI - teraz nie do pomyślenia. To były czasy.
Tomasz85 (2021.12.23)
Na Kościuszki/Orzeszkowej podobnie.
(2021.12.23)
@Tomasz85 - Tomek, ja uczyłem się muzycznej i bardzo często wracałem na Władka 3 godziny wzdłuż kumieli od strony mleczarni. Istny tor przeszkód. A buty relax miałem tak wyślizgane na naszej górce, ze w 1 miejscu przetarłem but do wkładki. Pozbyłem się obuwia z żalem tylko dlatego, że już się stopa nie mieściła; )
(2021.12.23)
Powrót do komentarzy