Wybrany wątek opinii
I LO matura’97: sukienki różne, jednak przewaga czarnych bez szału, kanapki, koreczki i przekąski przygotowane przez rodziców, Strogonoff w garach zamawiany nie pamiętam gdzie. Dekoracje robione przez nas, sprzątanie dzień po z bólem głowy :-)). Dobra zabawa do rana w auli szkolnej i na korytarzach. Nie pamiętam, żeby koszty stanowiły problem choć z rodziny milionerów nie pochodzę. Tak było …
Do moderacji
Odpowiedz
72
0
I LO 2001 20 lat temu nikt nie latał do kosmetyczek, nie kupował sukni balowej. Dekorowalismy sami halę, jedzenie było dobre, ale pewnie teraz też standardy podniesione i kanapki odpadaja. Niestety wychodzi drożej niż na wesele
Do moderacji
Odpowiedz
6
1
To byliśmy na tej samej studniówce w I LO w 97'😁 pamiętam, że jeszcze własne naczynia trzeba było przynieść: talerz i szklankę 😆
Do moderacji
Odpowiedz
0
0