Wybrany wątek opinii
A co jeśli wojny są właśnie przez takie wmawianie ludziom, że ojczyzna to jakaś świętość? A gdyby tak traktować kraje jedynie jako granice administracyjne? Jakoś wojny pomiędzy województwami/hrabstwami/stanani to rzadkość, ale wojny między krajami są niemal cały czas, z krótkimi przerwami. A przecież krajów na świecie jest znacznie mniej. Samych stanów w USA jest więcej, niż krajów w Europie, a ile wojen w Europie było w przeciągu ostatnich 50 lat, a ile wojen było pomiędzy stanami w USA?
Do moderacji
Odpowiedz
9
0
Oczywiście, że wojny są przez politykę i propagandę, zwykły człowiek chce żyć, kochać, pracować, być zdrowy i szczęśliwy. Niestety gdyby w czasie II wojny Polacy i alianci nie przelali swojej krwi, nas by dziś tu nie było, a zgodnie z życzeniem ówczesnych Niemców, nastałaby tysiącletnia rzesza, piece krematoryjne na całym świecie i wynaturzona rasa "nadludzi". Niestety wojny są nie tylko z powodu granic administracyjnych, ale też rasy, religii, przynależności etnicznej (np. Tutsi i Hutu), wykorzystywane są nastroje społeczne, podziały (np. uciemiężeni kontra uprzywilejowani). Ludzka chciwość i pycha - to są prawdziwe przyczyny.
Do moderacji
Odpowiedz
2
0
Nie tylko uwcześni całkiem niedawno adolf wyzywał Polaków. I na dodatek Polski sąd ukarał Polkę że nagrała adolfa jak ubliżał Polskim pracownikom.
Do moderacji
Odpowiedz
0
1