Wybrany wątek opinii
Sam miałem identyczna sytuacja! Skręcałem w lewo, dalej był zakręt w dostatecznej odległości, zeby zareagowac. Dostatecznej mam na myśli uczestnika, który porusza się PRZEPISOWO. Niestety, w moim przypadku również wyjechał motocyklista i grzał ze 120km/h. Nie wiem jakim cudem nie uderzył we mnie, ale zatrzymał się na polu 300 metrow dalej. Nic się nikomu nie stało, a facet był na tyle świadomy tego, co zrobił, że sam odmówił wzywania policji. ZWOLNIJ człowieku
Do moderacji
Odpowiedz
42
1
Nie byles
na miejacu to sie nie wypowiadaj. Koles od auta zachamowal gwaltownie i wlaczyl kiwrunek tak bylo
Do moderacji
Odpowiedz
1
9
Następny "miszcz"ortografii :D. Nie wazne jak hamował, motocyklista albo nie zachował odpowiedniej odległości albo jechal za szybko. Ten z tylu musi zadbac o to zeby wyhamować. Tam jest las, moze wybiec zwierze i dlatego jest ograniczenie predkości
Do moderacji
Odpowiedz
4
0