Wybrany wątek opinii
Pan Piotr to pełen profesjonalista, sam nie trenowałem u niego, ale koledzy zachwalali treningi. Do czasu, aż jego pupilkowi nie odbiło od sukcesów i zaczął się rządzić w klubie.
Do moderacji
Odpowiedz
8
4
@Fajura - Dużo, ale to dużo za mało jest takich ludzi w Elblągu jak Pan Piotr Lichociński. Człowiek z klasą i mocnym postanowieniem. Człowiek nie wykorzystujący swojej technicznej - sportowej przewagi, np. przeciwko tak zwanym żulom. To człowiek Zachodu - przychodzi, przechodzi, mówi dzień dobry, kłania się z uśmiechem etc. Ci, już dawno zaorani, zwasalizowani, elbląscy "quasi-gangsterzy", typu "kacpry, mietki, wolfy, miotłańce i inne"- niegodni są nawet Panu Piotrowi Lichocińskiemu psie gówienka na podejściach do kamienicy zbierać. Panie Piotrze - duże, ale to naprawdę duże uznanie!
Do moderacji
Odpowiedz
9
2
@erg. - No chłopie Mietkiem to ty sobie mordy nie wycieraj... To jak wałczył w Rozajnach z kadrowiczami reprezentacji Węgier albo w Radomiu z trenerami z AWF w Olsztynie było godne najwyższego uznania. To że Piotr nie przeszedł na ciemną stronę jest chwalebne ale życiorysy Mietka nie stawiaj jako antytezy. A formalnie to Mietek był trenerem sekcji sportowej której Piotrek był zawodnikiem co pokazuje kto tu był uczniem a kto nauczycielem. To co stało się potem to już inna bajka. A Piotr ma wiele talentów i jest zdecydowanie jednym z wzorców osobowych dla młodych ludzi. Nie każdy może być tak pomnikową osobowością jak Piotr na przykład w "roli" Marszałka Piłsudzkiego. Ale nie miej wrażenia że Piotr to miękki zawodnik - potrafi nie tylko grac na gitarze ale i skutecznie kierować grupą nawet w sytuacji zagrożenia. Jeden z takich przypadków pamiętam do dziś.....
Do moderacji
Odpowiedz
0
0