Wybrany wątek opinii
jak zdawałam maturę, zamieniłam się z głąbicą klasową na miejsca. ja wylosowałam ostatnie miejsce pod oknem, na samym końcu, ale głąbica poprosiła, zebym jej oddała miejsce. ok powiedziałam, szkoda mi jej było. nie była zbyt bystra. oblała koncertowo każdy egzamin, ale robotę miała państwową załatwioną, zdała za którymś razem. ja zdałam od razu, ale plecaka nie miałam, szlifowałam elbląskie ulice, żeby znaleźć pracę. powiem tak, bez plecaka musicie mieć najlepsze studia, a i tak marne będzie to czy zdobędziecie upragniona pracę. za moich czasów to było prawie niewykonalne, ciekawe jak jest teraz.
Do moderacji
Odpowiedz
4
3
Z takim charakterem nie ma się co dziwić, że dziewczynie się udało a tobie nie.
Do moderacji
Odpowiedz
1
6
@Kinga99999 - ja wiem czy się udało? zmarła na covid niedawno. chyba raczej nie.
Do moderacji
Odpowiedz
1
2