Wybrany wątek opinii
O szczepionkach różnie piszą. Ludzie chorzy na coś poważnego mogą mieć wątpliwości. Z upływem czasu /prawie z dnia na dzień/ będzie jednak coraz więcej wiedzy, która może być ważna dla chorych osób, gdzie choroba może być przyczyną powikłań czy śmierci po szczepieniu. Zaszczepiono już na świecie wiele milionów ludzi. Porównanie - ilu osobom szczepionka zaszkodziła i umarli do ilości osób, które zostały zaszczepione, dzięki temu się nie zaraziły, żyją i dają żyć innym - wiele by wyjaśniło tyle, że nie dzbanom. Czas wszystko zweryfikuje i pracuje na korzyść ludzi z poważnymi chorobami. Zdrowi mykną dawkę i gorzałą mogą poprawić- nic im nie będzie, ale chorzy na różne poważne choroby mogą mieć trochę pietra i zastanawiać się- iść czy nie iść. Mało się mówi o skutkach szczepienia osób chorych na poważne przewlekłe choroby - albo wcale się nie mówi.
Do moderacji
Odpowiedz
0
0
@Cz - Już umierają ludzie po tych szczepieniach a statystyki tuszują tak jak okłamali że niby wszystkich lekarzy juz zaszczepiono a okazało się że tylko 46%. Natomiast skutki długookresowe tych szczepień ocenimy dopiero za wiele lat - ciekawe czy nie spadnie długość życia tych którzy się zaszczepili oraz czy nie rozsypie sie układ immunologiczny i zaszczepieni nie staną się "stałymi klientami"koncernów farmaceutycznych, regularne zapadanie na różne inne choroby itp. Szczepionki na Sars-Cov1 testowane na fretkach i kotach też nie wykazały od razu licznych skutków ubocznych ale po dłuższym czasie dochodziło do ADE i wszystkie zdychały. Jeśli ktoś wierzy że ta cała kampania medialna na rzecz szczepień jest dla naszego dobra to jest. .. .NAIWNY delikatnie mówiąc
Do moderacji
Odpowiedz
1
0