Wybrany wątek opinii

W najgorszym przypadku reanimacji w przypadku zadławienia odwracamy dziecko głową w dół i potrząsamy, to stara metoda niepolecana przez lekarzy ale często działa
(2021.03.09)
Oczywiście, że to działa, ja w ten sposób uratowałam swoją wnuczkę, miała dwa latka, zakrztusiła się jedząc zupkę, szybko wzięłam ją za nóżki i energicznie potrząsałam aż z buzi wypadł jej mały kawałek ziemniaka. Ta sytuacja śniła mi się nocami jeszcze przez kilka lat. Dzisiaj wnuczka ma 13 lat i jest śliczną, zdolną dziewczynką. Dzięki Bogu.
Babcia (2021.03.09)
@Babcia - "Dzięki Bogu"to się tym ziemniakiem zadławiła w pierwszej kolejności.
(2021.03.09)
Powrót do komentarzy