Wybrany wątek opinii
No to kondolencje dla sąsiadów. Oczywiście, jako typowy właściciel psa adoptowanego, będzie miał on gdzieś wychowanie tego psa, żeby nie wył i nie ujadał ludziom podczas nieobecności wlaściciela. "Przecież ten pies przeżyl piekło, serce mi się kraja, żeby go czegoś czyć, niech się cieszy pełnią wolności". Piesek przeżyl piekło, a teraz będzie piekło sąsiadow. Ciekawe czy schronisko bierze to pdo uwagę czy byle tylko się wyzbyć "problemu". ..
Do moderacji
Odpowiedz
0
18
@Kargul - Nie przesadzaj. Mam psa ze schroniska. Dorosłego (miał 8 lat jak go bralam). Byłam na szkoleniu. Nie szczeka i nie wyje.
Do moderacji
Odpowiedz
7
0
@:) - I dobrze. Szkoda, że inni tak nie robią tylko maja innych gdzieś.
Do moderacji
Odpowiedz
1
0