Wybrany wątek opinii

Dość nabijania policyjnych starystyk "niedostosowania prędkości"na oblodzonej jezdni. Policjant ma wpisać ubity śnieg. oblodzenie itp a kierowca domagać się odszkodowania od zarządcy drogi podobnie jak w przypadku dziury w jezdni i urwanego zawieszenia.
(2021.01.27)
Według nich "masz dostosować prędkość do warunków na drodze", z tego wynika że jeśli jedziesz po tak zwanej "szklance"5km/h hamujesz a samochód jedzie dalej i nie jesteś w stanie nad nim zapanować to właśnie jest nie dostosowanie owej prędkości - a zaufaj, że drogowcy i policja w tym temacie współpracują ze sobą. Urwałem zderzak w nd. wieczorem wpadając w dziurę - wezwałem policję spisali notatkę, w pon. rano do pracy poszedłem a że po weekendzie jest dużo pracy nie miałem czasu zgłosić tego do zarządcy drogi. I co?? 9 rano dzwoni do mnie żona, że ową dziurę zasypują, więc szybki telefon do zarządcy drogi - a oni do mnie, że chcą zdjęcia dziury - zapytałem jak mam zrobić skoro ją zasypujecie a wczoraj było ciemno. Mieszkam w tej okolicy 4 lata droga dziurawa i raz tylko lekko zasypali 1 dziurę właśnie wtedy, a na piśmie do ubezpieczalni napisali, że dbają etc. Na moje zarzuty, że dostali "cynk"od policji że była kolizja, odpowiedzieli, iż był to czysty zbieg okoliczności. Suma sumarum odszkodowanie wywalczyłem.
(2021.01.27)
Powrót do komentarzy