Wybrany wątek opinii
Za zadne skarby nie cwiczylbym w czasie covida na silowni, gdzie ludzie przy wysilku oddychaja o wiele szybciej, "przerabiajac"stosunkowo duzo tlenu w zarazliwy areozol nasycony wirusem, zdecydowanie wole las, gdzie mozna tez robic sile, nie narazajac sie na zachorowanie. Za tymi badaniami jak zwykle stoja: odpowiednie lobby I ogromna kasa, pozdrowienia Panie Paszun. Garbusiarz cyklista
Do moderacji
Odpowiedz
33
4
@Zbyszek1 - rozumiem ze podczas spiewania na mszy jest lepiej?
Do moderacji
Odpowiedz
3
3
@etam - Do kosciola chodze b. rzadko, chociaz Kosciol popieram jako firms dzieki ktorej istniejemy przeszlo tysiac lat, no I w kosciele nikt o ile wiem nie dzwiga ciezarow no I kubatura nie ta co w typowej silowni. Garbisiarz cyklista
Do moderacji
Odpowiedz
4
1