Wybrany wątek opinii

Trenerzy w MKS "Truso"pracują na tzw. wolontariacie, ich zajęcia w minimalistyczny sposób (do niedawna 6-7 x 45 min. , a teraz 4 x 45 min. )w stosunku do rzeczywistego wkładu pracy, są opłacane przez MOS. Dzięki temu opłaty składkowe były najmniejsze w Elblągu i można było mówić o upowszechnianiu sportu wśród dzieci i młodzieży. Składki, choć nieduże, zawsze poprawiajały budżet MKS "Truso", bo roczne dotacje były niewystarczające nawet na najważniejsze imprezy sportowe wszystkich sekcji, tj. Mistrzostwa Polski i Puchary Polski w różnych grupach wiekowych. Ciekawostka, z powodu pandemii UM "odebrał"przed wakacjami, m. in. MKS "Truso", część dotacji, a teraz na jesień, kiedy zawody powróciły i to dodatkowo te przeniesione z wiosny, tych pieniądzy już nie oddano. Obecnie niekompetentni do bólu urzędnicy dążą do całkowitej likwidacji MOS-u, nie zwracając zupełnie uwagi jaką nieocenioną rolę pełnił przez kilkadziesiąt lat, jakich trenerów- profesjonalistów skupił w wiodących w tym mieście dyscyplinach sportowych, ilu wspaniałych sportowców wychował. Na kim oni chcą oszczędzić?! Kpina i żenada.
(2020.10.12)
Jak nie ma pieniędzy to i zajęcia okrojone muszą być. A co niektóre dyscypliny / jak triathlon, jazda figurowa na lodzie / to powinny być wyłączone z MOS i prowadzone na zasadzie pełnej odpłatności. To co było czyli na tzw. wypasie już się nie wróci.
(2020.10.13)
no i jeszcze wrotki, aerobic. ..
(2020.10.13)
Powrót do komentarzy