Wybrany wątek opinii
Takie wspaniałe prywatne placówki ???to czemu tyle było nagłośnień w uwadze ???i to nie jest wina opiekunek tylko dyrektorów prywatnych placówek, dzieci ponad stan bo pani dyrektor kasę trzepie a opiekunka ma dużo więcej dzieci na stanie niż powinna wiec nie dziwie się ze panie nie maja siły a przez to cierpliwości !!!w państwowych żłobkach zgodnie z przepisami!!!hmmmm prosze przyjrzeć się jak w prywatnych żłobkach przedszkolach często zmienia się personel czy nad tym rodzice się nie zastanawiają ????!!!!tam nie liczy się dobro dziecka tylko musi zgadzać się portfel Pani dyrektor !!!!!
Do moderacji
Odpowiedz
5
0
Mialam corke w panstwowej placowce tam dzieci zaniedbane zima w spodniach rybaczkach ☺bez rekawiczek szok corka bardzo plakala panie krzyczaly. 3 dni w przedszkolu 9 w szpitalu. Dalam do muchomora na zawadzie. I skonczyly sie placze choroby. Bylo ekstra dobre obiadki robienie z dziecmi kanapeczki corka wesola. Aha jeszcze jedno w panstwowej placowce widzialam herbatki to nie byla melisa☺ od razu zabralam dziecko. Placilam za prywatne 2 razy tyle co w panstwowej ale oplacalo sie. Nie stracilam pracy a tak grozilu ze mnie zwolnia bo non stop szpital. Wietrzenie sal w panstwowym a moje dziecko usmarkane od placzu w krotkim rekawku szlochajaca. Wczesniej chcialam odebrac. 😆
Do moderacji
Odpowiedz
0
2