Wybrany wątek opinii
Ulice Kościuszki, Bema, Piechoty, Saperów, Mierosławskiego, Żeromskiego, część Grunwaldzkiej, dalej też Grottgera i Łęczyckiej byly pokkryte brukiem na niektórych odcinkach nawet do połowy lat 70-tych. Było to spowodowane względami militarnymi, gdyż znajdowały się w tych okolicach koszary jednostek pancernych, których czołgi często wyjeżdżając na ćwiczenia lub na poligony jeździły po nich i uszkadzaly nawierzchnię. W przypadku bruku naprawy były prostą sprawą, a przy asfaltowej to byłby już problem. Należy też pamiętać, że do połowy lat 60-tych na Piechoty była jednostka warsztatowa remontująca czołgi, które zjeźdżały z innych miast. A wtedy sprawy obronne traktowano wyjątkowo poważnie, bo nawet budując szkoły, głównie tysiąclatki, przystosowywano je na wypadek wojny pod szpitale polowe, a w niektórych były schrony przeciwatomowe.
Do moderacji
Odpowiedz
29
0
@Mechanik czołgowy. - Saperów, Mierosławskiego i Kiedrzyńskiego pokryte były ładną kostką brukową.
Do moderacji
Odpowiedz
17
0
@Mechanik czołgowy. - A teraz na Łęczyckiej będą naprawiać wojskowy sprzęt.
Do moderacji
Odpowiedz
13
1
@Mechanik czołgowy. - Ulica Bema, na odcinku pomiędzy Łęczycką i Piechoty została pokryta asfaltem przed wizytą Raula Castro w 1976.
Do moderacji
Odpowiedz
2
0