Wybrany wątek opinii
W wojennym I powojennym balaganie najwazniejsze, ze jakos sowiecki soldat nie spalil ksiegozboru aby sie ogrzac, lub warszawski szabrownik nie przytulil skarbu nie zdajac sobie sprawy z jego wartosci, ale tak na wszelki wypadek. dlatego tez ksiazki the, czy sa w Toruniu czy w ewwnt w Elblagu to male piwo. Garbusiarz cyklista
Do moderacji
Odpowiedz
1
5
@Zbyszek1 - Jak ocalały to dobrze, jednak warto, aby powróciły do Elbląga. :)
Do moderacji
Odpowiedz
4
1