Wybrany wątek opinii

Wychodzą zaniedbania od lat. JAK mówimy że wszystkie dzieci muszą mieć naukę pływania i kończąc szkole zdaja z pływania egzamin. Skończą się utoniecia raz na zawsze. Łyżwiarstwo wymyślili zamiast pływania. Przecież może być i to i to. Auka Pływania to przymus.
(2020.06.25)
Przymus? to co ty bredzisz. Moze jeszcze przymus z nauki jazdy na rowerze i chodzenia po górach. Ja się do wody nigdy nie pchałam jak pływać nie umiem. Zresztą nie cierpię nie widzieć gruntu pod nogami, a do morza wejdę tylko po kolana. Kto co lubi.
(2020.06.25)
Toną zazwyczaj właśnie ci co umieją pływać.
(2020.06.25)
Dokładnie. Toną ci co umieją pływać a taki przymus nauki pływania zwiększyłby liczbę topielców. Sam jestem pływakiem i to według niektorych bardzo dobrym, jednak woda jest zdradliwa, to silniejszy żywioł od nas. Basen dla pływaków jest bezpieczny, ale jezioro, staw czy morze już niestety nie.
(2020.06.26)
chetnie przeczytam statystyki jaki odsetek topielcow bylo po spożyciu alkoholu, nagle okaze sie ze ofiary sa podobnie jak ci kierowcy za kolkiem, maja prawko ale laduja w rowie, alkohol jest czynnikiem ktorego sie nie naglasnia bo liczy sie biznes, i przesuwanie odpowiedzialnsoci na klienta
(2020.06.26)
zazwyczaj, na portelu wlasnie wstawili niemiecka propagande z 1937 "W jeziorze Rakowo utonął mężczyzna W piątek wieczorem rolnik Fritz Fietkau, zamieszkały w Elblągu, kąpał się ze swoimi kolegami z pracy w jeziorze Rakowo (niem. Rakauer See – niemiecka nazwa jeziora pochodziła od leżącej w pobliżu dawnej wsi Rakowo (Rakau), mowa tu o jeziorze w Jeleniej Dolinie). Ponieważ Fietkau nie umiał pływać, [. .. ] utonął. Do dzisiejszego ranka ciała nie znaleziono. Żandarmeria ustala na miejscu okoliczności zdarzenia (WZ, sobota, niedziela, 12/13.06.1937 r. ). "nop i najlepsze Ponieważ Fietkau nie umiał pływać utonął haha, debil. Czasem wystarczy stac po kolana w wodzie dostac skurczu i po zawodach. I nie ma znaczenia czy sie umie plywac czy nie.
(2020.06.27)
Powrót do komentarzy