Wybrany wątek opinii

tam przez 3 tygodnie nic się nie działo, stał samochód, porozkładali puszki z farbą i udawali że pracują. Najgorsze było to że pozamykali przejścia dla pieszych i wszyscy latali na około, a tam była cisza, mają szczęście że teraz można choć przejść jedną stroną. A wiem co piszę bo chodziłem tam codziennie, te deski są normalnie popękane, to bubel że masakra
(2020.05.04)
A wiesz że drewno jak schnie to - kurczy się, paczy(wykrzywia)i pojawiają się pęknięcia. To normalne, kazdy gatunek drewna tak ma.
Trocin (2020.05.05)
@Trocin - to rusz swój tyłek i zobacz na miejscu jak wyglądają te dechy, wczoraj tam było zupełnie pusto, nikt nic nie robił
(2020.05.06)
@Trocin - Jak się nie ma pojęcia w sprawach technicznych powinno się siedzieć cicho w nie hejtowac na siłę. Drewno "pracuje"zgodnie z warunkami pogodowymi, metal "pracuje"także przy zmianach temperatury. Drewno na metalu to nie jest dobry pomysł w naszym klimacie, przy ruchu samochodów to porażka. Dlatego powtarzam most został w projekcie sfuszerowany i teraz są dwa wyjścia zamknąć dla ruchu samochodowego albo zmienić koncepcję nawierzchni. Szkoda kasy na dalsze eksperymenty kolejnych wykonawców. Odpowiedzialność oczywiście w gestii Ratusza i ewentualne rozliczenie decydentów niezależnie od opcji politycznej. Most jest nasz - mieszkańców.
cckk (2020.05.06)
@cckk - Nie wyrzucaj do kosza wiedzy o zachowaniu drewna z 22-óch lat mojej pracy; -)To co zostaje?Konstrukcja jak pontony wojskowe?Gruba stal i warstwa czegoś antypośizgowego?Jezdnia oraz ciągi piesze wyglądały by bardzo nieestetycznie. Zapraszam do Nowakowa. Tam jest most wyłożony deskami. Jaki gat. nie wiem, nigdy na to nie zwracałem uwagi.
Trocin (2020.05.06)
@Trocin - Nie wyrzucam i nie neguje niczyjej wiedzy i doświadczenia. - przepraszam jeżeli uraziłem, nie było to moją intencją. Mam wiedzę i wykształcenie związane z materiałoznawstwem ponad 40 lat w zawodzie teraz emeryt. Pomijając estetykę, która jest ewidentnie najważniejsza w tym miejscu - powtarzam, że położenie nawierzchni drewnianej na metalowej w naszym klimacie jest b. ryzykowne. Rozszerzalność cieplna tych dwóch materiałów to jak woda i ogień - b. trudno "ożenić'razem. Na moście Nowakowskim nie byłem ale faktycznie warto się zatrzymać i zobaczyć jakie to drewno i jak jest połączone z nawierzchnią metalową.
cckk (2020.05.07)
Powrót do komentarzy