Wybrany wątek opinii

Zgadzam się. Nie chcesz, nie pomagaj, ale nie jątrz. A jak będziesz w potrzebie to też rączki przy sobie.
(2020.04.07)
Nie jątrzę, sam pracuję na swoją przyszłość. Nie czekam z rozłożonymi rękoma. Opisałem konkretne przypadki, które na pomoc zwyczajnie nie zasługują. Ale najlepiej czekać na gotowe i że ktoś coś zrobi. Rodziny mają pomoc od państwa, dodatki na gówniaki, więc jakim prawem jeszcze mam im dorzucić swoje, ciężko zarobione pieniądze? Mi nikt nic nie daje i od życia nic nie oczekuję. Pewna grupa społeczna wyraźnie się rozleniwiła, lubi nic nie robić i czekać na pomoc. Nie tędy droga.
jdjd (2020.04.07)
@jdjd - Jątrzysz. Te twoje uogólnienia i chwackie zapewnienia - i od życia nic nie potrzebuję (tego nie kumam). Każdy przypadek jest inny, a życie jest jak goowno na kole i obyś nie musiał się o tym przekonać. A może tego właśnie potrzebujesz. BTW, aby była jasność, 500 plus nie pobieram, z innych programów nie korzystam.
(2020.04.07)
Powrót do komentarzy