Wybrany wątek opinii
Zgadzam się. Nie chcesz, nie pomagaj, ale nie jątrz. A jak będziesz w potrzebie to też rączki przy sobie.
Do moderacji
Odpowiedz
10
7
Nie jątrzę, sam pracuję na swoją przyszłość.
Nie czekam z rozłożonymi rękoma. Opisałem konkretne przypadki, które na pomoc zwyczajnie nie zasługują.
Ale najlepiej czekać na gotowe i że ktoś coś zrobi. Rodziny mają pomoc od państwa, dodatki na gówniaki, więc jakim prawem jeszcze mam im dorzucić swoje, ciężko zarobione pieniądze? Mi nikt nic nie daje i od życia nic nie oczekuję. Pewna grupa społeczna wyraźnie się rozleniwiła, lubi nic nie robić i czekać na pomoc. Nie tędy droga.
Do moderacji
Odpowiedz
11
5
@jdjd - Jątrzysz. Te twoje uogólnienia i chwackie zapewnienia - i od życia nic nie potrzebuję (tego nie kumam). Każdy przypadek jest inny, a życie jest jak goowno na kole i obyś nie musiał się o tym przekonać. A może tego właśnie potrzebujesz. BTW, aby była jasność, 500 plus nie pobieram, z innych programów nie korzystam.
Do moderacji
Odpowiedz
6
6