Wybrany wątek opinii
Mam wrażenie, że miasto przyjęło politykę hurtowego pozbywania się majątku miasta. Dlaczego? Tańsze koszty utrzymania obiektów- nie trzeba remontować, szybsza i łatwiejsza eksmisja, przeprowadzenie mieszkańców takich budynków, więcej kasy w budżecie a co za tym idzie Prezydent może się pochwalić się "dobrym"sprawozdaniem finansowym. Problem polega na tym, że w ten sposób napędza się również rynek nieruchomości, ceny gruntów i mieszkań strzelają w górę i przeciętnego elblążanina nie stać na nowe mieszkanie. Tylko deweloperom sprzedawane są grunty na budowę np. domów jednorodzinnych (np. na Sadowej), a mieszkaniec płaci wtedy 2 razy więcej za taką nieruchomość. W tym mieście to tylko firmy budowlane mają się dobrze. Uważam, że ktoś bliżej powinien się temu procederowi przyjrzeć. Dobrym rozwiązaniem jest zapewnienie przez dewelopera kilku mieszkań komunalnych. Przede wszystkim mieszkańcy na tym by skorzystali.
Do moderacji
Odpowiedz
24
11
@dc - Taka tendencja jest ogólnopolska, więc Elbląg nie jest wyjątkiem, szkoda tylko że nie tworzy się strefy wyłącznie przemysłowej albo wyłącznie mieszkalnej, tylko pozwala się na rozbudowę mieszkalną np. na okólniku a w zanadrzu trzyma się duża działkę obok dla jakiejś fabryki w przyszłości.
Do moderacji
Odpowiedz
5
0
@agatta - Brak myślenia to wgl specjalność rządzących. A potem oni są "zmuszeni"wyburzać zamiast zawczasu dbać.
Do moderacji
Odpowiedz
2
0
Mieszkańcy korzystają na wyburzeniach tego starego dziadostwa. Nie muszą kąpać się w miskach.
Do moderacji
Odpowiedz
1
1