Wybrany wątek opinii

Wyrok wydany na Najsztuba jest pokłosiem obecnych reform sądownictwa. Poprzednio, aby dostać nominację na sędziego trzeba było wygrać konkurs na to stanowisko tzn. wykazać się wiedzą i doświadczeniem. Teraz wystarczą znajomości. Poprzednio zdarzało się, że "przepychano"kandydata, na zasadzie, że w małym sądzie sobie poradzi. A dzisiaj? Dzisiaj jedną z kluczowych reform dotyczących być, albo nie być, sędziego autoryzuje trzech młodzieńców bez doświadczenia w sądownictwie. Kto za nich pisze projekty ustaw? Przecież nie nawet min. sprawiedliwości, który choć zdał egzamin sędziowski i prokuratorski, to nie ma praktycznego dorobku na tych stanowiskach. Dlatego coraz częściej będą zapadać niesprawiedliwe wyroki. Czy możliwe jest, aby sędzia wydał sprawiedliwy wyrok, jeśli sam został powołany niesprawiedliwie na to stanowisko?
babunia (2020.01.25)
czyli sędziowie z PZPR. byli super, Babciu, wyłącz TVN, włącz myślenie......
(2020.01.25)
Powrót do komentarzy