Wybrany wątek opinii
Nomen omen Lewandowski ,jeszcze na dodatek chichot histarii - ocalic od ozapomnienia ,nigdy ci tego nie zapomniemy ty Januszu-- grabarzu Zamechu.Mlodziency uczcie sie i to szybko tak wyglada kolonializm xxi wieku - niby nasze,konstrukcje, mysl techniczna- lecz w obcych lapskach, Gdybysmy, tak potrafili w druga strone, jak jankesi, angole, zdobywac te mysli tech.,to nie tylko bysmy mieli kraj mlekiem i miodem plynacym ,ale to my bylismy Szwajcaria Europy.
Do moderacji
Odpowiedz
19
8
Bylibysmy
Do moderacji
Odpowiedz
5
1
Ta , gdzie Rzym gdzie , Krym?
Do moderacji
Odpowiedz
3
4
@Turbo. - Zamech padl przez konstruktorow, ktorzy teraz organizuja rocznice pseudo sukcesow. Mozna to strescic w skrocie "od licencji do licencji"Praktycznie nie bylo wlasnej mysli konstrukcyjnej. Wskazywanie ze teraz GE ma bardzo nowoczesne obrabiarki (5 osi sterowanych numerycznie, itp)nie ma zwiazku ze sprzedaza zakladu. Zamech tez mial bardzo nowoczesne obrabiarki ktore byly kupowane skcesywnie: frazarka bramowa Waldrich Siegen, tokarka do wirnikow sterowana numerycznie, frezarki do lopatek turbin sterowane w 3-ch osiach i wiele innych maszyn. W tamtym okresie jak bylismy na kursie programowania frezarki Waldrich w Niemczech to niemcy mowili ze jak my obrabiamy lopatki na obrabiarkach NC w 3-ch osiach to oni powinni sie uczyc od nas a nie my od nich. Z uplywem lat pojawialy sie bardziej nowoczesne obrabiarki i systemy programowania i Zamech by tez je mial niezaleznie czy istnialby jako polska firma czy zagraniczna (ABB, Alstom, GE). Problemem podstawowym byl system polityczny w Polsce i brak rozwoju wlasnych konstrukcji turbin, laboratoriow, badan, etc. Konstruktorzy zamechowcy nie maja sie czym chwalic.
Do moderacji
Odpowiedz
3
2