Wybrany wątek opinii

Jestem jak najbardziej za ekologią i zważam na to co kupuję i w jakim opakowaniu (najlepiej bez). Co do wody, to kilka lat temu przerzuciłam się na filtrowaną kranówkę. Oszczędziłam środowisko, pieniądze i kręgosłup :) Biorąc pod uwagę szkodliwość wody (i nie tylko)z butelki PET (zawiera rakotwórczy Bisfenol A (BPA), a latem jest to jeszcze groźniejsze, ponieważ wysoka temperatura podczas transportu i nierzadko plastikowe opakowania z zawartością wystawione na działanie promieni słonecznych robią swoje :/
enka (2019.12.16)
A przefiltrowaną wodę w czym trzymasz? Czasem nie w pojemniku z chińskiego, rakotwórczego plastiku?
(2019.12.16)
Powrót do komentarzy