Wybrany wątek opinii

– Zrezygnowaliśmy z szerokich, imperialnych dróg. Węższa droga jest nie tylko tańsza w utrzymaniu, ale i bezpieczniejsza. Tam gdzie miały one szerokość 8 metrów zwężaliśmy je do 6 metrów. Niektóre spadły do rangi dróg dojazdowych o szerokości 5,5 metra. Jednej z dróg nie dało się zwęzić, więc zbudowaliśmy po środku wysepkę. To uspokaja ruch, daje kierowcy sygnał, że jest w mieście i nie może wciskać gazu do dechy – tłumaczy dyrektor Tosza. I dodaje, że ruch uspokaja także betonowa kostka zamiast asfaltu, więc w miejscach, w których miasto chciało ograniczyć prędkość kierowców, stosowało takie rozwiązanie. Jaworzno postanowiło też wpłynąć na uspokojenie tych kierowców, którzy dopiero wjeżdżają do miasta. Dwupasmowa droga wprowadzająca do niego jest poprowadzona po łuku, przebiega w środku lasu. Samochody muszą pokonać w kilku miejscach sygnalizację świetlną. (. .. )
RobertKoliński (2019.12.11)
A wilcze doły też robią na drodze w tym Wąchocku?Ja to jeszcze dodałbym taki odcinek z 200m żeby trzeba było wysiąsć i przepchnąć samochód,a drugie z 300m żeby trzeba było tyłem jechać.I cyrk Zalewskiego już by nie musiał do Emblonga przyjeżdżać.
Madrze gada ten Kotlinski (2019.12.11)
A co na temat smogu w Jaworznie powie ten wujek dobra rada?
Mieszko (2019.12.11)
I znów ten palec sprawiedliwości wcisnął negatyw. Cóż począć?
Wieczór mnie nastraja (2019.12.12)
Powrót do komentarzy