Wybrany wątek opinii

(. .. )– To był szok dla mieszkańców, kiedy zobaczyli, że w śródmieściu udało się ograniczyć liczbę samochodów o połowę. Dzięki trasie śródmiejskiej zamiast 16 przejść dla pieszych na odcinku 3 km mamy tylko dwa miejsca, w których kierowca może spotkać pieszego – na rondzie i na przejściu ze wzbudzana sygnalizacją świetlną – opowiada Tomasz Tosza. – Na trasę dostaliśmy nieduże dofinansowanie ze środków unijnych. Kiedy przyjechała do nas kontrola z Europejskiej Izby Obrachunkowej była zdziwiona tym, że dofinansowanie naszego projektu było tak niewielkie. Jako jedyni zostaliśmy pozytywnie ocenieni. Chwalono nas za to, że trasa nie została wyrąbana toporem z miejskiej tkanki, ale wycięta tak precyzyjnie, jakbyśmy to robili skalpelem. Po trasie śródmiejskiej przyszedł czas na przebudowę sieci ulic w centrum miasta. Uniemożliwiono kierowcom bezmyślne pędzenie ulicami miasta. Jaworzno zaczęło je zwężać, postawiło na kameralizację osiedlowych ulic (ograniczenie przestrzeni dla samochodów i wygospodarowanie jej dla pieszych poprzez tworzenie wysepek, skwerków, przestrzeni do odpoczynku), stworzyło też strefę uspokojonego ruchu „tempo 30”. (. .. )
RobertKoliński (2019.12.11)
O o o to podobne do programu peło-by żyło się lepiej.Tolkiena cytujesz?
psychiatra (2019.12.11)
Och i znów kciuk w dół. I mimo, iż nie chce sam to robi
Wieczór mnie nastraja (2019.12.12)
Powrót do komentarzy