Wybrany wątek opinii
Współczuję rodzinie. Ciekawe jak się teraz czują jego koledzy, nigdy nie zostawia się pijanego samego w knajpie razem przyszli pić więc razem powinni wrócić
Do moderacji
Odpowiedz
29
0
@R.I.P - święte słowa, mam 50 lat i jak idziemy z kolegami na piwo to pilnujemy się do końca, a dodam że bawimy się długo, i zawsze można to ogarnąć, trzeba tylko chcieć, teraz faceci to tylko spodnie rurki, zero jakiejś zażyłości między kumplami, beznadzieja
Do moderacji
Odpowiedz
6
0
A potem każdy każdego odprowadza?? Trzeba nie pić na "do końca". Alkohol to zguba ludzkości. Sam czasami przesadzam z alko. Nie mam pretensji do nikogo ewentualnie przeprosiny i podziękowanie za "hol" pod dom.
Do moderacji
Odpowiedz
0
1
@Tomasz 85 - przestań mędrkować, kozaczek się znalazł
Do moderacji
Odpowiedz
0
0