Wybrany wątek opinii

Jak nie? Tanais bedzie przypływał z soją i po przekładnie do Maag Gear, no i po turbiny, po co wieźć taką turbinę barką do Gdańska i przeładowywać na mały statek jak Saturn, mnożyć koszty jak ten Saturn może przepłynąć do Elbląga przekopem po tą turbinę i zawieźć ją bezpośrednio do celu i tak będzie taniej i szybciej.
(2019.10.08)
Niech pomyślę, przewieźć kilka przekładni i turbin (poważnie?) do Gdańska istniejącą droga wodną i przeładować na inny statek - czy przekonać kanał za dwa miliardy złotych.. Trudny wybór faktycznie. Co nie zmienia faktu że nadal nie znam przykładu statku który by próbował tu dopłynąć
woycek (2019.10.08)
@woycek - Nie znasz, boś ignorant. Na przykład w 2006 roku Cieśnina została zablokowana, o czym pisał m. in. elbląski dziennikarz GazWybu: "Żegluga po Zalewie Wiślanym została zablokowana przed trzema tygodniami, ponieważ Rosjanie zamknęli dla polskich statków Cieśninę Pilawską. Strona rosyjska mówi twardo: blokada ma trwać, dopóki między Polską a Rosją nie zostanie podpisana nowa umowa międzyrządowa, regulująca sprawę żeglugi po zalewie. Negocjacje, które do tej pory prowadził konsul RP w Kaliningradzie Jarosław Czubiński, nie przyniosły efektu. " Konwencja NZ o Prawie Morza mówi wyraźnie, że Rosja musi dopuścić do żeglugi państwa okołoakwenowe (w tym przypadku jest to tylko Polska) i Rosjanie się do niej formalnie stosują. Ale (!) rezerwują sobie 15-dniowy termin na rozpatrzenie takiego wniosku o przepływ i 12-godzinny termin na ew. odmowę takiego przejścia. Podkreślę jeszcze raz - dotyczy to wyłącznie jednostek pod polską (lub rosyjską;) banderą. Nikt rozsądny nie wyśle statku z ładunkiem do Elbląga, jeśli zgody na przepływ można mu odmówić bez podania przyczyn w ostatniej chwili. A takie przypadki były, proszę zapytać w elbląskim porcie lub kapitanacie.
RobertKoliński (2019.10.08)
Powrót do komentarzy