Wybrany wątek opinii

Anonimowy klepaczu na zlecenie, problem polega na tym, że to łajdackie, barbarzyńskie prawo uderza nie tylko w samą kobietę, której odebrano prawo do podejmowania decyzji dot. własnego ciała, ale również w ojca (skazany na 3 miesiące więzienia i 1 rok ograniczenia wolności) oraz rodziny ich obojga. Niszczy się życie młodym ludziom, którzy mogli nie mieć tych problemów, gdyby w szkole wyedukowano ich w kwestii antykoncepcji (przed czym rękami i nogami broni się oszołomska psychoprawica) lub dano możliwość usunięcia płodu (nie żadnego dziecka) we wczesnym etapie ciąży. To nie jest żadna "normalna procedura", ale normalne łajdactwo i barbarzyństwo wciąż obecne w europejskim (podobno) skansenie nad Wisłą.
RobertKoliński (2019.09.18)
Kto niszczy, sami sobie zniszczyli te życie, nikt im nie kazał zabić dziecka, mogli je oddać do adopcji. Jak nie jest normalna procedura, za zabójstwo idzie się siedzieć, a w wielu krajach świata jest kara śmierci nawet.
(2019.09.18)
Ile ty masz lat, fundamentalistyczny oszołomie, że trzeba ci tłumaczyć, że młodzi ludzie (16-latkowie wtedy) nie zawsze (eufemizm) podejmują racjonalne życiowe decyzje i czasem niestety prawo w państwie musi myśleć za nich? Ty byś ich za to najchętniej ukamienował, prawda?
RobertKoliński (2019.09.18)
Powrót do komentarzy