Wybrany wątek opinii
Anonimowy klepaczu na zlecenie, problem polega na tym, że to łajdackie, barbarzyńskie prawo uderza nie tylko w samą kobietę, której odebrano prawo do podejmowania decyzji dot. własnego ciała, ale również w ojca (skazany na 3 miesiące więzienia i 1 rok ograniczenia wolności) oraz rodziny ich obojga. Niszczy się życie młodym ludziom, którzy mogli nie mieć tych problemów, gdyby w szkole wyedukowano ich w kwestii antykoncepcji (przed czym rękami i nogami broni się oszołomska psychoprawica) lub dano możliwość usunięcia płodu (nie żadnego dziecka) we wczesnym etapie ciąży. To nie jest żadna "normalna procedura", ale normalne łajdactwo i barbarzyństwo wciąż obecne w europejskim (podobno) skansenie nad Wisłą.
Do moderacji
Odpowiedz
4
17
Kto niszczy, sami sobie zniszczyli te życie, nikt im nie kazał zabić dziecka, mogli je oddać do adopcji. Jak nie jest normalna procedura, za zabójstwo idzie się siedzieć, a w wielu krajach świata jest kara śmierci nawet.
Do moderacji
Odpowiedz
9
2
Ile ty masz lat, fundamentalistyczny oszołomie, że trzeba ci tłumaczyć, że młodzi ludzie (16-latkowie wtedy) nie zawsze (eufemizm) podejmują racjonalne życiowe decyzje i czasem niestety prawo w państwie musi myśleć za nich? Ty byś ich za to najchętniej ukamienował, prawda?
Do moderacji
Odpowiedz
3
17