Wybrany wątek opinii

Bardzo pozytywnie zakręcony człowiek - pogratulować:) Mam tylko nadzieję, że Pan Sławomir w swoim ogrodzie innych pożytecznych roślin, jak np. konopie indyjskie, nie uprawia, bo za to zbawienne działanie ciągle w naszem pięknem kraju prokurator grozi i różne urzędowe nieprzyjemności;)
RobertKoliński (2019.09.08)
@RobertKoliński - Jak by było można to bym uprawiał :) Pozdrówka :)
stalewiak (2019.09.08)
@stalewiak - Dokładnie, pozdrówka
stalewiak (2019.09.08)
@stalewiak - I po tym poznać prawdziwego, a jednocześnie odpowiedzialnego hobbystę - proszę pamiętać 13 października o tym, kto chce w naszym kraju zaprowadzić w końcu rozumną i odpowiedzialną politykę ogrodniczą, wolną od nacisków propagandystów i prokuratury;) Również pozdrawiam:)
RobertKoliński (2019.09.08)
@stalewiak - Za przeproszeniem - to jest mentalność niewolnicza. Rząd pozwoli, to będę robił, rząd zakaże, będę narzekał. Prawdziwy liberał dąży do tego, by rząd w ogóle w takich sprawach nie mógł zabierać głosu: to nie jest sprawa jakiegoś faceta z innego miasta, co ja uprawiam w swoim własnym ogródku czy w swoim własnym 4 tys hektarowym gospodarstwie. Myślę, że jeszcze z kilkanaście tysięcy lat musi minąć, zanim ludzie to zrozumieją, a póki co: jak Stalin pozwoli, to całujemy go po rękach, jak zakaże - to też dobry batiuszka, dba o swoje owieczki
Tksam (2019.09.08)
@Tksam - Ale co Pan proponuje w takim razie Panu Sławkowi - żeby zaczął uprawę konopi (wciąż w Polsce idiotycznie nielegalnych) w swoim ogrodzie i na złość władzy poszedł siedzieć do 8 lat za wielkoskalową uprawę? Przecież to niepoważne jest - walczyć z systemem też trzeba z głową;
RobertKoliński (2019.09.08)
@RobertKoliński - zamilcz
jaśśśśśśśśśśśś (2019.09.08)
@RobertKoliński - Zupełnie nie o to chodzi. .. Chodzi o to, by walczyć z systemem NAPRAWDĘ a nie tylko żebrać u systemu (system lubi, jak się u niego żebrze, bo wówczas utrwala się go i "podmiotyzuje") o to czy o tamto. Zwolennik (być może nieświadomy) systemu prosi system o legalizację marihuany, wróg systemu dąży (mówi, tłumaczy, głosuje) do tego, by rząd nie miał w tej sprawie nic do powiedzenia.
Tksam (2019.09.08)
Powrót do komentarzy