Wybrany wątek opinii

Wszyscy wiemy, że CIA finansowała "demokratyczną opozycję" w PRL. Teraz zaczynają wychodzić kwoty, liczone w dziesiątkach milionów dolarów. Pojawia się zatem zasadne pytanie: czy powiązania finansowo-agenturalne z tamtej epoki zostały przerwane w 1989 roku, czy też nadal istnieją? Czy można przez lata regularnie brać pieniądze od CIA i po kilku latach powiedzieć: "Nie, nie mam z wami nic wspólnego, teraz jestem posłem/urzędnikiem Polski niepodległej?". Polecam artykuł onetu pt. "Operacja QRHELPFUL, czyli 40 mln dolarów dla Solidarności", o tym jak styropianowa, antyrobotnicza, watykańsko-waszyngtońska agentura zrobiła z Polaków na powrót niewolników u pana, kapitalistycznego krwiopijcy i plebana.
RobertKoliński (2019.08.30)
@RobertKoliński - art. 256 k. k. polegające na publicznym przedstawianiu faszystowskiego lub innego totalitarnego --- w tym przypadku socjalistycznego ---- ustroju państwa w zamiarze przekonania do niego np. za pomocą wydawnictw, wypowiedzi w mediach, ulotek itd. Nie podlega natomiast karaniu propagowanie totalitarnego ustroju państwa np. w prywatnej rozmowie.
007 (2019.08.30)
@RobertKoliński - art. 256 k. k. polegające na publicznym przedstawianiu faszystowskiego lub innego totalitarnego --- w tym przypadku socjalistycznego ---- ustroju państwa w zamiarze przekonania do niego np. za pomocą wydawnictw, wypowiedzi w mediach, ulotek itd. Nie podlega natomiast karaniu propagowanie totalitarnego ustroju państwa np. w prywatnej rozmowie.
007 (2019.08.30)
Powrót do komentarzy