Wybrany wątek opinii

@Paull - Nie jest to żadna tajemnica, drogi sPiSkowcu;) Za wynajem autokarów czy bilety kolejowe dla niektórych uczestników marszów w Białymstoku czy Płocku płaciły np. organizacje społeczne wspierające osoby LGBT+, partie polityczne (za bilety swoich członkiń i członków) popierające ich postulaty czy wreszcie osoby prywatne. Zdecydowana jednak większość uczestników tych marszów jeździ na nie za własne środki, najczęściej spontanicznie, tak jak to było w przypadku płockiego, tłumnego Marszu Równości, czy protestu po haniebnych wydarzeniach na ulicach Białegostoku.
RobertKoliński (2019.08.13)
Tzw. "normalni" homoseksualiści nie obnoszą się ze swoją "przypadłością". To co widzimy to zwykła lewackaPOlityka na zamówienie. To gra na podział i POdgrzewanie emocji. Wiadomo od zawsze, że "POdzielonym sPOłeczeństwem" łatwiej się steruje napuszczając jednych na drugich. Totalnie mi lata koło ogona co kto robi i z kim w swoim łóżku... ale TOTALNIE mi nie lata indoktrynacja społeczeństwa tymi dewiacyjnymi zachowaniami demonstrowanymi rzekomo w imię wolności. To mniejszość terroryzuje większość. Na tym polega demokracja, że większość ustala normy i zachowania dla pozostałych ponieważ jest WIĘKSZOŚCIĄ! Jeżeli ktoś tego nie rozumie to uprawia nachalną anarchię. Gołym okiem widać, że są to sterowane i opłacane grupki szczekaczy których jedynym celem jest dobić dym! Czym innym jest tolerować zachowania do których jednostki mają prawo a czym innym narzucanie swoich dziwactw i dewiacji innym i nazywanie ich normalnymi. Mimo prób przesuwania granic nie są one normalne i nigdy nie będą.
Paull (2019.08.13)
Ty na pewno nie dołożyłeś ani grosza bp żyjesz na koszt państwa
(2019.08.13)
Powrót do komentarzy