Wybrany wątek opinii
Nie udzielam korepetycji , mam własne dzieci którymi też muszę się zająć, mam swoją rodzinę. W mojej pracy poświęcam się i oddaje uczniom swoje serce i wiedzę. Widzę ich uśmiechy, zadowolenie z lekcji i sympatię do mnie. Do lekcji przygotowuje się należycie w domu, bo w pracy już pracuję. Jednakże jestem człowiekiem a nie robotem i jest mi przykro że używacie Państwo takiego języka by mnie ocenić. Nie jestem przewrażliwiona, ale nie zasługuję na takie słowa. Swoim zachowaniem pokazujecie w jaki sposób wychowuje się swoje dzieci.
Do moderacji
Odpowiedz
13
2
Dzieci zapewne także takim językiem posługują się. Za jakie efekty chcesz nas rozliczyć. Może my zaczniemy rozliczać za materiał genetyczny. Stare porzekadło mówi "Z gówna bata nie ukręcisz"
Do moderacji
Odpowiedz
6
2
@N-l - Ten komentarz do jakiego nawiązujesz powinien być z marszu usunięty. Jak publikują artykuł o pewnym fryzjerze moderacja aż głowa boli, Ą Ę, najpierw moderator sprawdza żeby tylko było poprawnie. A po nauczycielach jazda bez trzymanki. Po prostu trzeba nacisnąć zgłaszam komentarz i menda znika. Nasze dzieci kochają swoich nauczycieli, potem w starszych klasach już trochę na tych co wymagają psioczą a tych olewających lekcje lubią. Tak było, jest i będzie. Tylko u rodziców sobie sami nagrabiliście. Swoją postawą. Naprawdę każdy decyduje o sobie, jesteście zmęczeni lub w swojej opinii marnie wynagradzani, są lepiej płatne zawody, wymagania są inne wyższe, dużo wyższe. Ja nie słyszałem, żeby nauczyciele lawinowo się zwalniali z powodu niskich wynagrodzeń. Może po prostu mniej osób w przyszłości wybierze tą ścieżkę kariery. Wtedy zaczną się zapewne nowe przywileje i nowe zachęty aby skierować się do pracy w szkole.
Do moderacji
Odpowiedz
3
3