Wybrany wątek opinii
Widzę po wpisach, ze nie tylko mnie wypowiedź tego gościa żenuje. Miałem z nimi 2 razy do czynienia, i dwa razy zostałem olany a przestępcy chodzą zadowoleni. Zgłosiłem niedawno dewastację mienia na kilka tys. zł którego dokonali "zawodowi" wandale z wyrokami. Na komendzie policjanci nie mieli wątpliwości, że sprawa jest do ścigania. Po miesiącu dostałem pismo od prokuratora, ze nie ma interesu społecznego w sciganiu i mam pozwać ich prywatnie o odszkodowanie. Wcześniej zostałem oszukany, też przez zawodowego oszusta (po fakcie znalazłem o nim kilka komentarzy w internecie). Efekt mojego zgłoszenia ten sam: nie ma interesu społecznego w sciganiu i mam pozwać go prywatnie o odszkodowanie. Uzasadnienie: facet wziął pieniądze za budowę, wykopał w ziemi kilka dziur łopatą i zniknął. Prokurator napisał, że gdyby nic nie zrobił to byłoby oszustwo, ale ponieważ zaczął pracę (!) to podlega pod niesolidne wykonanie usługi i pozew prywatny. Wymyślają wszelkie głupie powody żeby sie opędzić od pracy.
Do moderacji
Odpowiedz
4
0
@fasola - Człowieku raczej w okręgu to takimi sprawami się nie zajmują
Do moderacji
Odpowiedz
0
0
@fasola - Coś chyba kręcisz Zniszczenienie mienia za 4 tysiące i sprawę prowadzi prokuratura okręgowa Mogą w to uwierzyć ci co się nie znają I miał to prowadzić rzekomo okręgowy Ale masz fantazję
Do moderacji
Odpowiedz
1
0