Wybrany wątek opinii
Martwi Was strajk, a nie martwi Was fakt, że za w związku z niewysokim wynagrodzeniem nie możemy liczyć na dobrą kadrę? Zastanawialiście się, w jaki sposób nauczyciele mają się doszkalać (bardzo często wykorzystując własne śrdoki)? Nie martwi Was fakt, że niedługo nie wystarczy "powołanie" bo każdy chce i ma prawo normalnie żyć? Popieram strajk, uważam, że jeżeli liczymy na to, że nasze dzieci będą uczone przez wykwalifikowaną kadrę musimy liczyć się z tym, że ta kadra powinna być lepiej wynagradzana.
Do moderacji
Odpowiedz
4
3
Nie popieram strajku w tym terminie. I nie mówię również, że nauczyciele powinni strajkować np. w wakacje, nie o to chodzi. Nie wiem, jak może nauczyciel, który przygotowywał swoich uczniów do ważnych dla nich egzaminów, spojrzeć im teraz w oczy i powiedzieć, że sorry, ale ja strajkuję. Uważam, że jest to cios poniżej pasa i to uderzenie trafia w waszych wychowanków, którzy, naprawdę częściej niż rzadziej, was szanują i liczą się z waszym zdaniem.
Do moderacji
Odpowiedz
4
2