Wybrany wątek opinii
Słodki Karolu Marksie, co za głupota - wielokondygnacyjny budynek biurowy wraz z parkingami w sercu Starego Miasta to kolejny poroniony, wspólny pomysł ekipy prezydenta Wróblewskiego i PiS w Elblągu. Zamiast myśleć o zrównoważonym rozwoju Wyspy Spichrzów jako dzielnicy mieszkaniowo-usługowej, to nasze kompletnie pozbawione rozsądku i wyobraźni władze miejskie planują kolejne już "city" w mieście - po Modrzewinie i budynku sądu przy Płk. Dąbka. Pomysł podobnie "mądry" i "wizjonerski", jak budowa hotelu na gruntach elbląskiego kąpieliska miejskiego przy ul. Spacerowej czy "garażowca" w centrum Starówki. W Elblągu jest dość budynków, które można przeznaczyć na biurowce (pomijam już fakt, że połowa Modrzewiny wciąż stoi pusta), jest np. budynek po TPSA na Polnej, za chwilę komenda Policji na 1000-lecia czy budynki pozamechowskie na Zatorzu. Obiekt po PZU przy UM też stoi pusty i popada w ruinę. Najwyższy czas odebrać tej władzy zabawki i możliwości dalszego niszczenia Elbląga, bo ci ludzie zatrzymali się w rozwoju gdzieś na początku dzikich lat 90-tych i od tamtego czasu nie nauczyli się kompletnie nic.
Do moderacji
Odpowiedz
29
19
@RobertKoliński - Słodki Robercie Kotlinski;). Wyspa spichrzow to nie serce starego miasta, predzej jest to jego obrzeze. A i to okreslenie jes tmocno naciagniete. Po drugiej stronie poza jednym budynkiem reszta to jakies baraki.
Do moderacji
Odpowiedz
16
3
@HvK - Słodko-gorzki tow. HvK, Starówka jest jak najbardziej sercem Elbląga, zaś Wyspa Spichrzów jest jej nierozerwalną częścią - w dodatku leży, tak jak serce u porządnych ludzi, po LEWEJ stronie rzecznej arterii!;)
Do moderacji
Odpowiedz
8
9