Wybrany wątek opinii
No niektórzy to faktycznie bardziej o zwierzęta się troszczą niż o ludzi. Urzędnik z innego działu miał zająć się sprawą psa? Szanuj czas i pracę innych zamiast zawracać im głowę sprawami które ich nie dotyczą.
Do moderacji
Odpowiedz
6
12
Pracuję w prywatnej firmie. Gdybym powiedziała że coś zostanie zrobione, jak ktoś wróci z urlopu to by mnie śmiechem zabili. Isnieje coś takiego jak delegacja zadań, przekazywanie wiedzy i wzajemne zastępowanie się w razie potrzeby. No ale to urząd, tam się czas zatrzymał...
Do moderacji
Odpowiedz
2
2
A dlaczego niby nie mają troszczyć się bardziej o psa jak o ludzi?dla mnie zawsze los zwierząt jest mi bliższy niż ludzi i mam w d..co inni o mnie myślą i mówią,a urzędnicy , jeśli nie mają empatii w sobie to chociaż powinni poczuć się do obowiązku zapewnienia zwierzęciu odpowiednich warunków, czyżby elita urzędnicza zapomniała że obowiązuje ustawa o ochronie zwierząt?szacun dla pani która zainteresowała się psem
Do moderacji
Odpowiedz
2
3