Wybrany wątek opinii

"W tym czasie ok. 50 tys. żołnierzy Państwa Podziemnego, w tym Narodowych Sił Zbrojnych, przeszło do konspiracji. Oni się nie poddali, podjęli walkę o niepodległość i o tym trzeba pamiętać" - po co takie rzeczy opowiadać, panie Sadowski? NSZ nie należały do Państwa Podziemnego! W 1945 roku AK została rozwiązana, żołnierze Państwa Podziemnego wypelnili (w tym rtm. Pilecki) rozkaz naczelnego wodza. Według pana Sadowskiego oni się poddali. Na jakiej podstawie opowiada pan, że "wyklętych" było kilkadziesiąt tysięcy? Wszystko to panu przypomnę przy najbliższej okazji. Ten Pasłęk to przechodzi ludzkie pojęcie, najpierw spacerki z ONR, teraz NSZ w Państwie Podziemnym.
pasłęczanka (2019.03.02)
a co się Pani nie podoba w NSZ? może to, że wyzwolili obóz koncentracyjny i uratowali około 800 Żydów? że nie dało się wyłapać i wystrzelać Ruskim tylko sprytnie ewakuowali się do Armii Andersa? no macie z tym komuchy straszny ból d..., że nie dało się ich wymordować boli was to okrutnie,
Wesawesa (2019.03.02)
NSZ to nasi bohaterowie, walczyli z czerwonymi zdrajcami. W Pasłęku wszyscy to wiedzą oprócz dawnych komunistów i ich rodzin. Nawet Wiesiek popiera niezłomnych. Bo było ich kilkadziesiąt tysięcy, wyklęci to nie tylko ludzie walczący, ale też i ludzie ich wspierający tak samo jak zamordowani działacze przedwojennego PSL i reszta prześladowanych. Do tego dochodzą ,,samotne wilki'' którzy nie byli w żadnych oddziałach, ale samodzielnie walczyli z czerwonymi jak był taki gość, który w odwecie za śmierć swojej rodziny zabił 100 Rosjan i na nich polował.
Gienek (2019.03.02)
Powrót do komentarzy