Wybrany wątek opinii
Na wsi pszczół już prawie nie ma ze względu na smog, śmiertelne dla pszczół opryski przez rolników, cała masa innych zagrożeń, w tym dziwne choroby czy pasożyty pszczele.
Do moderacji
Odpowiedz
2
1
Mylisz się, kto w ogóle takie bzdury wypisuje, że na wsi jest smog. Fakt pszczół jest mniej, ale to głównie przez to, że młodzi ludzie nie chcą się tym zajmować, mój sąsiad miał pszczoły ok 50 pasiek i jego syn nie chclai się nimi zajmować jak przeszedł na emeryturę i sprzedał te ule. Fakt opryski są szkodliwe, ale już teraz większość z nich jest bezpieczna dla pszczół, groźne są insektycydy stosowane gł w uprawach rzepaku i to one są dla pszczół niebezpieczne, ale teraz za zatrucie pszczół jest kara i grozi za to odebranie dopłat, dlatego rolnicy staraj się pilnować tego, żeby pryskać wieczorem jak pszczoly nie latają, albo mowią właścicielowi pasieki, zeby zamknął ule na czas pryskania. Zlikwidowali też w większości technika pszczelarskie i ludzie nie mają gdzie się uczyć fachu, a poza tym pszczoły na wsi mają się dobrze wystarczy pojechać na wieś do pszczelarzy, ostatnio było spotkanie nawet w Pasłęku pszczelarzy.
Do moderacji
Odpowiedz
2
0
@Zen - -- " Fakt opryski są szkodliwe, ale już teraz większość z nich jest bezpieczna dla pszczół, " - Ale się uśmiałem !!!! Kim Ty jesteś, że piszesz takie bzdury !!!!! Mieszkam też na wsi i odnośnie smrodu z kominów właśnie rolników, to jest koniec świata, trują nas wszystkich niesamowicie a ponoć palą swoim drewnem z pól. Niestety drewno do palenia musi być leżakowane i suche oraz dobrego gatunku, poza tym piec musi być nowszej generacji tzw. ekologiczne a nie te potocznie mówiąc kopciuchy. Wsie teraz są zdecydowanie bardziej zanieczyszczone także powietrze jak miasta. Nikt mnie nie przekona, że jest inaczej !!!
Do moderacji
Odpowiedz
1
1