Wybrany wątek opinii

Zrzygam się jak usłyszę, że zbierają na pogorzelców, bo nie ubezpieczyli swoich mieszkań.
Wwe (2018.12.21)
W zeszłym roku przed świętami spaliło się moje mieszkanie .Zostaliśmy z mężem w przysłowiowych kapciach.Mieszkanie było ubezpieczone .Nie mieliśmy nic i żeby nie ludzie nie mielibyśmy co jeść.Dobtej pory walczymy z PZU o zwrot ubezpieczenia.Dalej rzygać się chce?
Barbara Sulewska (2018.12.22)
Powrót do komentarzy