Wybrany wątek opinii
Prawda jest taka, że rolników ( lub producentów) tam handlujących jest zaledwie 10-15%. Reszta to handlarze, gdzie kupują na giełdach w warszawie i gdańsku a tu sprzedają. Ceny to 2 sprawa. Większe niż w marketach i ludzie nie chcą kupować. Widać to po blaszakach gdzie 90% z nich jest pozamykane. Babcie i dziadki to chodzą na rynek a młodzi to nie chcą.
Do moderacji
Odpowiedz
14
2
Rolnicy mają tyle dopłat teraz że twoja rodzina pracująca całymi dniami tyle nie zatobi. Teraz to rolnik to Pan,a miastowy to wiesjiak,biedak
Do moderacji
Odpowiedz
5
2
@RolnikSzukaZony - Prawdę mówisz ! Rolnik teraz to wielki pan, stać go teraz na wszystko za cudze pieniądze. Paniska się rozpanoszyli nic nie robią tylko dozorują, bo za nich inni pracują, bo stać ich na zapłatę pracownikom. Mało im to teraz drogi pier. .ne wieśniaki blokują. Dasz palec to za chwilę chcą więcej, no bo jak dają za darmo trzeba jak najwięcej wyciągnąć. Na zachodzie i na wschodzie twierdzą, że mamy chyba w Europie najbardziej zatrutą chemią polską żywność.
Do moderacji
Odpowiedz
1
1