Wybrany wątek opinii

Zastanawiam się co te panie tam robią w tym sądzie, skoro na rozprawę trzeba czekać tyle miesięcy. .Myślałem zawsze że tam pracuje jedna lub co najwyżej dwie panie, a tu proszę! Gdybym nie zobaczył, to bym nigdy nie uwierzył. . Może niech minister sprawiedliwości wprowadzi pracę na akord?Zarobią tyle ile zrobią, a może i interesanci na tym skorzystają.
(2018.12.15)
Człowieku w sądzie elbląskim łącznie spraw jest jakieś 150 tys rocznie, a pracowników mniej więcej tyle co wczoraj wyszło. Oczywiście każdy interesant myśli, ze tylko on jeden zakłada sprawę w sądzie. Przez te pare miesięcy które czekasz na rozprawę są zbierane materiały dowodowe do Twojej sprawy a oprócz tego obsądzane te inne pozostałe sprawy, trzeba jeszcze czekać na prawidłowe doręczenie korespondencji przez pocztę (nie rzadko zagranicznej) a jeśli Tobie człowieku nie chce się korespondencji odbierać to trzeba doliczyć czas prawidłowego awizowania i to wszystko dlatego, żeby Twoje prawo do wszelkich czynności w sprawie sądowej było zachowane, żeby nikt nie stracił możliwości wypowiedzenia się pisemnie. Im więcej pism i wniosków składasz człowieku do jednej sprawy to jeden urzędnik musi odpowiednio na te pisma i wnioski zareagować, np. porozsyłać do pozostałych żeby tez mieli możliwośc takie wnioski naskładać i pozwracać się o informację do różnych instytucji, które sobie wymyśliłeś. A teraz pomyśl, że 3/4 ludzi z tych 150 tys spraw, pomyślało tak jak Ty, że jesteś jedyny, że chcesz, ze napiszesz. ..
(2018.12.15)
Banda biurokratów. .Do roboty sie weźcie!
(2018.12.15)
Powrót do komentarzy