Wybrany wątek opinii

Z przyjemnością włączę się do dyskusji. Na pewno na naszą niekorzyść działa peryferyjne położenie w województwie. Jestem za decentralizacją instytucji wojewódzkich, ale konieczność dojazdu z Ełku do Elbląga lub odwrotnie w celu załatwienia sprawy administracyjnej jest mało kusząca. Wydaje się też prawdziwe, że w warmińsko-mazurskim mamy większą dostępność środków UE, ale. .. .. w przypadku inwestycji regionalnych pomorskie dysponuje większymi środkami na wkłady własne. Wpływu na podział administracyjny nie mamy, za to możliwość wpływu na decyzje w sejmiku wojewódzkim dużą. Okręg elbląski ma największą - siedmioosobową reprezentację. Istotne jest natomiast nie to, z jakiego ugrupowania będą nasi radni, tylko jak bardzo będą zaangażowani w reprezentowanie interesu naszego miasta. I na koniec - nie musimy administracyjnie należeć do województwa pomorskiego, by blisko współpracować z Gdańskiem i realizować wspólne pomysły. Tylko trzeba je mieć.
MariaKasprzycka (2018.09.15)
@MariaKasprzycka - Dziękuję Pani Mario za ten głos w dyskusji:) Zapytam tylko o jedno, bo nie bardzo tu rozumiem - co ma Pani na myśli pisząc "w przypadku inwestycji regionalnych pomorskie dysponuje większymi środkami na wkłady własne"? Przecież wkład własny np. miasta Elbląga w kwestii inwestycji typu wiadukt, remonty muzeum czy biblioteki elbląskiej nie pochodził ze środków wojewódzkich, tylko środków miejskich (byłoby nieco dziwne, gdyby wkład własny do inwestycji lokalnych z funduszy wojewódzkich/europejskich pochodził ze środków tegoż województwa również), mylę się? Wdzięczny będę za wyjaśnienie:)
RobertKoliński (2018.09.15)
@RobertKoliński - Miałam na myśli hipotetyczną realizację obiektu o regionalnej randze lokalizowanego w Elblągu i finansowanego z funduszy wojewódzkich, ot co. Hipotetyczne bardzo.
(2018.09.15)
Powrót do komentarzy