Wybrany wątek opinii
Mogła oddać do schroniska, oddać po rodzinie, dać ogloszenie, a ona zabiła je w okrutny sposób. Dla mnie jest to choroba psychiczna
Do moderacji
Odpowiedz
5
0
Czy ja mówię, że nie mogła??? Ona poprostu prawdopodobnie wyniosła takie zachowanie z domu. A czy śmieci nie mogą lądować w śmietniku?? Tylko w lesie, rowie, rzece?? Ja nikogo nie usprawiedliwiam. Ale to jest jak z karpiem na święta. Całe życie się tłukło ryby w kuchni, łazience i w pewnym momencie "dojrzaliśmy" "dojrzewamy" do tego by kupować karpie uśmiercane w cywilozowany sposób.
Do moderacji
Odpowiedz
4
0