Wybrany wątek opinii
Ale "bełkot". Jak zwykle manipulacja słowem. "Atakuje tylko gdy jest zagrożony". Ale czuje się zagrożony już tylko gdy pojawimy się przypadkiem w okolicy gniazda!
Czyli tylko od tego, że JESTEŚMY już może zaatakować!
Na trzmiela mogę się patrzeć, mogę przykucnąć przy nim i pokazywać go dzieciom. .. TO NIE JEST AGRESYWNE.
A szerszeń JEST AGRESYWNY I NIE BEZPIECZNY - bo wystarczy tylko "być" przy nim, żeby zaatakował.
Rozumiesz tę prostą logikę i manipulację słowem autorze?
Do moderacji
Odpowiedz
0
0
Słuchaj widziałem szerszenia i to azjatyckiego grozniejszego z metra na drzewie zrobilem krok do tyłu krzyknalem do rodziny A on po prostu odleciał A miał jaki3s 3cm wielkości to pewni3 nawet była królową które podobno nie mają żądła
Do moderacji
Odpowiedz
0
0
U mnie przed balkonem na 7 pietrze pojawiły się szerszenie, jest ich ponad 10 i nie atakują, latają tylko przed fasada budynku, aczkolwiek będę dzwonić do odpowiednich służb, by się ich pozbyć.
Do moderacji
Odpowiedz
0
0